SESCOM idzie na Zachód

Aktualizacja z dnia 22 listopada 2016

Spółka działa zaledwie od ośmiu lat, a już stała się międzynarodowym dostawcą usług technicznych dla sieci handlowych i usługowych.

 

SESCOM zapewnia sprawne funkcjonowanie nieruchomości sieciowych. Oferta obejmuje usługi od podstawowego serwisu w placówkach np. urządzeń grzewczych czy klimatyzatorów, po strategiczne doradztwo w zakresie utrzymania technicznego całych sieci. SESCOM stawia na ścisłe dopasowane zakresu i rodzaju usług do potrzeb klienta. Firma duży nacisk kładzie na efektywność energetyczną, wykorzystanie nowych technologii oraz szybką adaptację do zmian rynkowych.

Spółka rozwija własne technologie: SES Support® - platformę usprawniającą procesy utrzymania technicznego u klientów sieciowych oraz SES Control® - rozwiązanie umożliwiające optymalizację zużycia energii elektrycznej i innych mediów, monitoring parametrów technicznych, analizę danych oraz zdalne sterowanie urządzeniami i oświetleniem. Z usług firmy korzysta już ponad 31 tys. placówek w Europie takich marek jak Orsay, Rossmann, C&A, Tally Weijl, Calzedonia, Douglas, LPP.

Wczesny start

Sławomir Halbryt, obecnie prezes SESCOM, zawsze widział się w roli przedsiębiorcy, zwłaszcza że — jak mówi — oferty pracy na rynku, kiedy kończył studia na początku lat 90., nie były zbyt atrakcyjne. Zaryzykował więc wspólnie z kolegą. — Profil naszej działalności był zgodny z profilem moich studiów, czyli elektroniką. Zajmowaliśmy się m.in. systemami alarmowymi i telewizją przemysłową. Wykorzystaliśmy fakt, że powstawało wówczas wiele placówek bankowych, które były pierwszymi odbiorcami naszych usług. Takie były moje początki w biznesie — wspomina Sławomir Halbryt. Pierwsza firma szybko ruszyła poza granice, już w 1993 r. rozpoczęła działalność na rynku rosyjskim. Najpierw świadczyła usługi dla banków, a od końca lat 90. także dla sieci handlowych.

— Wtedy rozpoczął się boom na ich budowę w Polsce przez zagranicznych inwestorów. Przy realizacji jednego z kontraktów w Kaliningradzie poszerzyliśmy zakres oferowanych usług o instalacje elektryczne, układy wentylacji i klimatyzacji i usługi ogólnobudowlane — opowiada prezes. SESCOM, który dzisiaj rozwija się w szybkim tempie, powstał po latach doświadczeń — w 2008 roku. Rok wcześniej powstała pierwsza wersja Platformy SES Support®.

— Rejestracja firmy to był czas tuż po upadku Lehman Brothers, czyli początek kryzysu finansowego na świecie. Dużo myśleliśmy o tym, czy to dobry moment na start nowego biznesu. Klienci dość radykalnie cięli koszty i szukali oszczędności. Okazało się jednak, że nasza oferta świetnie wpisała się w ich potrzeby. Nasze rozwiązania pozwalały im kontrolować i optymalizować wydatki na utrzymanie techniczne. Kryzys wielu firmom zaszkodził, ale naszej wręcz pomógł w rozwoju — dodaje Sławomir Halbryt. Obsługa pierwszego dużego klienta wiązała się z wykonaniem usług serwisowych klimatyzacji w wielu placówkach.

— Skoordynowanie i wykonanie tak licznych prac na rozległym terenie było dużym wyzwaniem i zarazem sukcesem dla młodej firmy, którą wtedy byliśmy. Nasz rozwój od samego początku był dynamiczny. W pierwszym roku działalności obroty sięgnęły już 3,5 mln zł, a wzrost angażował coraz większą grupę ludzi — z dumą mówi prezes SESCOM. Od początku wiedział, że o przyszłym sukcesie firmy zadecyduje skala jej działalności. — Zaczęliśmy od rynku polskiego. To tu zdobywaliśmy doświadczenie, zaczynaliśmy budować markę i gromadziliśmy kapitał na dalszy rozwój, jednak od początku naszym celem był rozwój globalny — opowiada szef SESCOM.

Ekspansja zagraniczna stała się faktem po trzech latach. W 2011 r. klienci docenili poziom usług firmy i zaproponowali współpracę na rynku czeskim. Tak powstała pierwsza spółka zagraniczna. — Jako nowa firma na rynku międzynarodowym musieliśmy przekonać do siebie nie tylko nowych klientów, ale też pracowników, współpracowników i dostawców. Specyfika lokalnego rynku jest ważna i należy ją brać pod uwagę w każdym aspekcie działalności — podkreśla Sławomir Halbryt.

Siłą SESCOM — jak mówi prezes — jest skalowalny model biznesu, zdolność do adaptacji oraz posiadana technologia. — Zaplecze technologiczne zawsze nas wyróżniało i wciąż wyróżnia - podkreśla przedsiębiorca. Dzisiaj SESCOM jest grupą kapitałową skupiającą specjalistyczne kompetencje techniczne w trzech spółkach: SESCOM (utrzymanie techniczne), SDC (efektywność energetyczna) i SESTORE (wykończenia i modernizacje). W Grupie są też spółki: czeska, węgierska, niemiecka i austriacka. SESCOM ma swoje biura w Londynie, Mediolanie, Berlinie, Wiedniu, Ostrawie, Budapeszcie, Bukareszcie, Wrocławiu i Gdańsku.

Rozwój działalności SESCOM na rynkach zagranicznych znajduje przełożenie także w wynikach finansowych. Eksport stanowi coraz większy odsetek przychodów firmy. Jego wartość w ostatnich latach kształtowała się następująco:

Rok Wielkość eksportu firmy (PLN) Udział eksportu w sprzedaży (%)
2013 3 652 513 17,13
2014 5 520 399 21,78
2015 12 746 625 28,60

Źródło: dane SESCOM S.A.

 

 

Przepis na sukces

Sławomir Halbryt widzi, jak duży wpływ na rozwój SESCOM miały zmiany na rynku. Na przyszłość patrzy więc perspektywicznie i przy planowaniu dalszych działań stara się przewidzieć jak najwięcej, jednak akceptuje zmienność rynku i fakt, że coś może firmę zaskoczyć.

— W SESCOM nauczyłem się, jak ważna jest umiejętność szybkiej adaptacji do zmian, a wręcz aktywne poszukiwanie nowych możliwości poprzez otwarcie na szanse rynkowe, nowe rozwiązania, trendy i wiedzę. Dzisiaj to szczególne wyzwanie, bo otoczenie gospodarcze i społeczne są bardzo dynamiczne, a na rynku króluje niepewność — mówi Sławomir Halbryt.

Przy wchodzeniu na kolejne rynki ciągle dziwi go jednak różnorodność przepisów regulujących działalność gospodarczą w poszczególnych krajach Unii Europejskiej, w tym prawa podatkowego oraz warunków zatrudnienia. Ale nie są to bariery nie do przejścia. Szef SESCOM ma swoją trzyskładnikową receptę na sukces. Pierwszym składnikiem jest umiejętność szybciej adaptacji do zmian, drugim konserwatywne podejście do stabilności finansowej firmy, bo bez względu na to, jak niepewny jest rynek, bezpieczeństwo finansowe firmy nie ma prawa stać pod znakiem zapytania. Za najważniejszy klucz do radzenia sobie z wszelkimi trudnościami uważa jednak zespół zmotywowanych ludzi.

— Taki zestaw silnych stron buduje odporność i zdolność do radzenia sobie w naprawdę różnych sytuacjach — podkreśla prezes. Planuje też dalszy rozwój spółki. Europa Środkowa i Wschodnia już mu nie wystarczają, mimo że firma wypracowała tu sobie bardzo dobrą pozycję. Firma planuje wejścia na kolejne rynku Europy Zachodniej.

— Mieszkańcy Europy Zachodniej w większym stopniu niż w Europie Środkowej korzystają z usług. Świadomość korzyści płynących z outsourcingu i otwartość na współpracę z firmami zewnętrznymi, zwłaszcza tymi wspomagającymi biznes, jest powszechna. Naszemu rozwojowi w tym regionie sprzyjają także oczekiwania naszych klientów, którzy gotowi są dać nam szansę współpracy na nowych rynkach — tłumaczy Sławomir Halbryt. Wielu obecnych klientów SESCOM  ma placówki w Wielkiej Brytanii, Francji czy Hiszpanii, ale prezes myśli nie tylko o tych rynkach.

SESCOM koncentruje się na ekspansji w zachodniej Europie, ale cały czas dba też o rozwój w innych regionach. Od października świadczy usługi w Grecji, podpisany został pierwszy długoterminowy kontrakt w Chorwacji. Usługi firmy dotarły już też na północ naszego kontynentu, czyli do krajów skandynawskich.

W przyszłości firma planuje rozszerzenie swojej działalności poza Europę i wejścia na jeszcze bardziej wymagające rynki np. w Ameryce Północnej i w Azji.

Dalszy rozwój

Wyniki finansowe za poszczególne kwartały roku obrotowego 2015/16 pokazują, że jest on najlepszy w dotychczasowej historii firmy. Od 1 października 2015 r. do 30 września 2016 r. SESCOM osiągnął 54,4 mln zł przychodów ze sprzedaży, wobec 33,5 mln w tym samym okresie rok wcześniej.  Zysk netto wyniósł 3,9 mln zł – poprzednio było to 2,7 mln.

Jeśli chodzi o skonsolidowane wyniki finansowe całej Grupy Kapitałowej SESCOM S.A. (SESCOM S.A. wraz ze spółkami zagranicznymi, SESTORE Sp. z o.o. i SDC Sp. z o.o.) to przychody ze sprzedaży wyniosły ogółem 70,4 mln zł, a zyski netto 4,8 mln zł. Podobnie jak w przypadku wyników jednostkowych, były one najlepsze w historii.

Poza dalszą ekspansją zagraniczną, do ważnych celów SESCOM w najbliższym czasie należy też zmiana rynku notowań z NewConnect na duży parkiet GPW. Prospekt emisyjny został już złożony do Komisji Nadzoru Finansowego. Wejście na duży parkiet oraz wsparcie unijne umożliwią nam dalszą ekspansję oraz umocnienie pozycji poprzez inwestycje w badania i rozwój, kapitał ludzki i nowe technologie — mówi Sławomir Halbryt. Później świat stanie otworem.

 

© Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Więcej na ten temat

Przeczytaj kolejne artykuły:

Partner serwisu

HSBC

Wideo

Sebastian Grabek

Sebastian Grabek

Eksperci

Sebastian
Grabek
Zofia Sitnik

Zofia Sitnik

Eksperci

Zofia
Sitnik
Krzysztof Woźniak

Krzysztof Woźniak

Eksperci

Krzysztof
Woźniak